sau

Wspomnienie

Wspomnienie śp. Urszuli Moroń

wieloletniej Kierownik Studenckiego Zespołu Pieśni i Tańca „Katowice” Uniwersytetu Śląskiego oraz Dyrektor Międzynarodowych Studenckich Festiwali Zespołów Folklorystycznych w Katowicach.

Każdy z nas musi kiedyś umrzeć. Jest nawet powiedzenie, że śmierć jest jedyną sprawiedliwością, bo bez wyjątku dotyczy nas wszystkich. A jednak… ?

Trudno uwierzyć!  Wręcz wydaje się to niemożliwe.  Jesteśmy wszyscy zaskoczeni i  jednocześnie zdruzgotani  wiadomością, że Urszula nie żyje.

To dlatego, Urszulo, że Twój  „diagram życia”, wskazywał zawsze, że będziesz długowieczną. 

Urszulę Moroń poznałem, kiedy miała dwadzieścia kilka lat.  W  okresie,  gdy  działałem  w Zrzeszeniu Studentów Polskich
i pracowałem w Uniwersytecie Śląskim. Moja  współpraca ze Studenckim Zespołem Pieśni i Tańca Katowice początkowo miała wymiar czysto zawodowy. Z czasem następowała fascynacja tym, co się tam działo: pracowitością,  jakością, pięknem tańca, muzyki, strojów, układami choreograficznymi. Szacunek wzbudzali Ci młodzi ludzie – Członkowie  Zespołu   i osoby kierujące pracami tej wspaniałej Grupy. Próby odbywały się niemal codziennie, kosztem własnego czasu wolnego, który w tym okresie rówieśnicy wykorzystywali  inaczej.

Urszula, pomimo, iż starała się zachować do wszystkiego dystans, rozwagę i roztropność, to jednak  „coś Ją nosiło.” Była bowiem trochę „niespokojnym duchem” – w sprawach Studenckiego Zespołu Pieśni i Tańca  „Katowice” Uniwersytetu Śląskiego, nadto w sprawach Uniwersytetu Śląskiego oraz  w  sprawach Zrzeszenia Studentów Polskich.

Swoją przygodę z folklorem rozpoczęła w  rodzinnym  mieście – Bielsku – Białej, tańcząc  do czasów ukończenia szkoły średniej w Zespole Pieśni i Tańca  „Beskid”. Wpisanie się do Studenckiego Zespołu Pieśni i Tańca „Katowice” Uniwersytetu Śląskiego, dla Urszuli  to kontynuacja osobistych zainteresowań i rozwijających się wówczas już pasji, które doprowadziły Ją  w sumie do wieloletniego kierowania Zespołem, jako jego Szefowa.  Natomiast dla Zespołu to wzmocnienie „trendu” sięgania po „wzorce beskidzkie”, jako że założyciel Zespołu Józef Zielina z Bronowa, koło Bielska, wcześniej również tańczył w  „Beskidzie”. To stąd, w pierwszych latach istnienia, SZPiT Katowice, świetna współpraca i olbrzymi wpływ na program i poziom artystyczny  Pani Barbary Wyrozębskiej-Kaczyńskiej, wspaniałej choreograf z Zespołu „Beskid”. Te doświadczenia artystyczne Urszuli Moroń, miały duży wpływ na kierunki rozwoju Zespołu oraz jakość jego pracy i poziomu artystycznego. Wysokiego poziomu.

Urszula utrwaliła też, niepisany zwyczaj kierowania Zespołem przez dotychczasowych jego Członków. 
Stało się to, w zasadzie, bardzo dobrą praktyką, na szczęście obowiązującą do dzisiaj.

Talenty  organizacyjne  Urszuli  Moroń  mogłem  docenić  i  podziwiać,  kiedy  Rada   Okręgowa   Zrzeszenia   Studentów  Polskich w Katowicach w 1985 roku, podjęła decyzję o wznowieniu i kontynuacji Międzynarodowych Studenckich Festiwali Folklorystycznych, które zapoczątkowaliśmy w okresie mojej pracy na UŚ w latach 1979 i 1981. Ogłoszenie stanu wojennego spowodowało zawieszenie tych festiwali.

Dzięki następcom Urszuli, osobom które współpracowały bezpośrednio z Urszulą, szczególnie Agnieszce Kloryga, Barbarze Uracz oraz Ewie Piaseckiej-Sas, Festiwale organizowane są do dzisiaj,  w  tym  także  dzięki  Uniwersytetowi  Śląskiemu, który w oparciu o własne kadry kontynuuje organizację tych wydarzeń.

Niezwykle cenna współpraca z Uniwersytetem Śląskim i Radą Okręgową ZSP doprowadziły do modelowego wręcz zorganizowania kolejnych edycji Festiwali. W dużej mierze zawdzięczamy to Urszuli Moroń.

Jej sposób bycia, umiejętność zjednywania sobie ludzi, ujmująca osobowość, spowodowały „rozrastanie się grupy sprzymierzeńców”, zauroczonych Festiwalami, członkami Zespołu i Panią Dyrektor. W ten sposób do „uwiedzionych”, należały władze uczelni, szczególnie ówczesny Rektor Prof.  Maciej Klimaszewski, Prorektorzy, Dyrektorzy administracyjni z dr Romualdem Cichoniem.  Osoby z zewnątrz, „pozyskane” przez Urszulę to, m.in. z całą pewnością Zbigniew Wróbel, Jerzy Swatoń, Jerzy Woźniak, Marek Kosowski, Jacek Moroń. Wiele z tych kontaktów przetrwało do dzisiaj i są widocznym znakiem oddziaływania Urszuli na bieg wydarzeń, również aktualnych, pomimo iż nie ma Jej już wśród nas.

Liczba uczestników  z zagranicy, która dzięki naszym festiwalom  dowiedziała się o województwie  śląskim i poznała namiastkę jego kultury, nauki, gospodarki, oraz  jego walory krajobrazowe, to za miniony czas, z pewnością kilkanaście tysięcy tych wyjątkowych ludzi, których pasją jest podróżowanie i poznawanie. Ma to ogromne znaczenie dla promocji Śląska i Polski. Urszulo! To również Twój ważny i duży wkład w atrakcyjność naszego regionu.

Urszula jednocześnie była wspaniałą żoną i matką. Mąż Jacek najprawdopodobniej, tak zatęsknił za swoją Ulą, że uprosił, gdzie trzeba, iż są teraz razem. Przecież tak niedawno Jacka żegnaliśmy także w Mikołowie.

Nie sposób w tego typu wspomnieniu napisać wszystkiego – wyważyć właściwie treści.  Wybaczcie Państwo uchybieniom tego materiału, pisanego z konieczności pośpiesznie, ale za to naprawdę od serca.

Żegnając Cię Urszulo, dziękujemy Ci za to, że byłaś z nami, że mogliśmy niejednokrotnie korzystać z Twoich umiejętności i kompetencji, że  byłaś dobrym człowiekiem. Dziękujemy Ci za Twój uśmiech, pogodne usposobienie i Twoją życzliwość – to dzisiaj taki deficytowy towar.

Jednocześnie prosimy Cię, bądź tam w niebie, Ambasadorem naszych spraw. Spraw ważnych dla Uniwersytetu Śląskiego, dla naszego Zespołu Pieśni i Tańca oraz jego Członków, dla Organizatorów kolejnych Międzynarodowych Studenckich Festiwali Folklorystycznych, dla naszej Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach.

Rodzinie  zmarłej  Urszuli,  a  szczególnie  Jej  Synowi,  Przyjaciołom,  Znajomym,  składamy  serdeczne  wyrazy  żalu
i współczucia. Jesteśmy przekonani, że przeżycie śmierci Urszuli i spowodowany tym ból, z czasem ukoją piękne wspomnienia, które jeszcze bardziej uwrażliwią Was na drugiego człowieka, wzorem jej wrażliwości i empatii, której nas uczyła.

Odpoczywaj w pokoju, bo pozostawione dzieła Twojego życia, są wielkie.

W imieniu i z upoważnienia przyjaciół:  Jerzego Swatonia, Marka Kosowskiego, Piotra Makselona, Romualda Cichonia, Wojciecha Stawianego, Grażyny Wojnowskiej, Agnieszki Klorygi, Zarządu Stowarzyszenia Absolwentów UŚ oraz  Kierownictwa Regionalnej Izby  Gospodarczej w Katowicach z Prezesem Izby Tomaszem Zjawionym i Przewodniczącym Rady Januszem Steinhoffem.

 

Tadeusz Donocik
Prezes Zarządu Stowarzyszenia Absolwentów UŚ
Honorowy Prezes RIG w Katowicach

Kontakt

Stowarzyszenie Absolwentów Uniwersytetu Śląskiego
Ul. Opolska 15
40-084 Katowice
Tel. 32/ 351 11 80
e-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

www.absolwenci.us.edu.pl

 

 

Copyright © Uniwersytet Śląski w Katowicach 2013